poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Od Hosa Ti

Wczorajsza disko była super! Tańce! I zabawa. Aj, trzeba powrócić do rzeczywistości. Dziś prowadzę pierwszą jazdę. Oł je!! 
W tej chwili idę przygotować konie do jazdy...
po 1 godzinie
O! Przyjeżdżają! Super, ten gniadosz to Rubik, kuc. Ihy.A ten karuś? Downie, fajne imiona.
- Witam, ja na jazdę. -powiedziała jakas dziewczynka
- To wsiadaj na Rubika.-powiedziałam i odgarnęłam włosy z oczu- Galopujesz?
-Nie, uczę się.-powiedziała
- Ja jestem Hosa, zwracaj się do mnie po imieniu, chcesz dziś galop?- zapytałam podchodząc do konia- Rubika
-A ja Leavce. Chce...
- To zacznij robić zatrzymania z kłusa do całkowitego zatrzymania.- powiedziałam przeskakując przez przeszkodę.
-OK- powiedziała i zaczęła
Patrzyłam na to i patrzyłam.
po 20 minutach
-Dobra, wystarczy... Wezmę cię na lonżę i zaczniemy galopy.
-Dobrze- powiedziałam ruszając do mnie.
Przypięłam lonżę i trzepnęłam batem Rubika. Wychodziło jej to bardzo dobrze. Ale gdy odpięłam ją... Rubik oszalał.
- Stój! Rubik!- stałam obok wierzgającego konia nie mogąc nic zrobić
- Hosa! Pomóż!!!- krzyczała Leavce przytulona do szyji Rubika
Postanowiłam wsiąść na Downie'go. Wsiadłam i podeszłam do Rubika.
Zakręciłam lassem i pętla zacisnęła się na nodze Rubika. Ten się przewrócił a Leavce nic się nie stało.
- Dzięki, nic mi nie jest.-powiedziała
- Nie ma za co...- powiedziałam
Pozegnałyśmy się i poszłam zobaczyć co z Rubikiem.Nic mu nie jest. Dzisiejszy dzień był fajny... Ale to nie koniec.Szłam do domu gdy spotkałam jakąś biedną koteczkę. Ściągnęłam swój szalik i złapałam kicię. Przytuliłam i niosłam do domu. Weszłam wykąpałam ją i wytarłam do sucha. Otuloną ręcznikiem pozostawiłam w mojej kołdrze i poszłam do sklepu po kocią karmę, miskę i żwirek. 
po 5 minutach
Sklep był nie daleko. Kupiłam miskę, karmę i żwir. Wsypałam żwir do miski. A karmę na talerzyk i patrzyłam z jakim apetytem koteczka zajada. Myślałam nad jej imieniem. 
-Ahh, jak ty będziesz się nazywać...Wiem! Pchełka!- krzyknęłam
-Mrrrauuu!- miauknęła chrapliwym głosikiem
<Ktoś dokończy? Rox, Note, Lis?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz