Ja po przebraniu wyglądałam tak:
<grafika na dole>
Wyszłam do Hosy i ją zobaczyłam w pięknej błękitnej sukni. No może nie sukni, ale sukience.
- I jak?- spytałam
- Wow. A moja?- odparła
Uśmiechnęłam się i odpowiedziałam to samo. Potem poszłyśmy na imprezę.
<Hosa? Brak weny...;-;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz