- Skoro chcesz to dobrze.- powiedziałam wzruszając ramionami.- Moi rodzice też nie za bardzo je ogarniali.
Nick skinął głową i rzekł:
- Dobrze. To do zobaczenia. jakbyś coś chciała to nie wahaj się powiedzieć.
Uśmiechnęłam się i ruszyłam w stronę Petotharu. Minęło kilka minut zanim doszłam na wybrane przez moją wędrówkę cel. Tam zobaczyłam strażników pilnujących wejścia. Chciała wejść, ale oni zagrodzili mi drogę.
- Kim jesteś? Czego tu szukasz? Kto Cię tu wysłał.- spytali
- Jestem Noteviddia. Jestem przydzielona do Petotharu jako lider. I Nicholas Forster mnie tu przysłał. No po prostu. Bo mój system do Petothar.- odpowiedziałam po kolei, a na ostatnie zdanie dałam szczególny nacisk.
Oni spojrzeli po sobie i mnie wpuścili. Popatrzyłam i westchnęłam głośno:
- Gdyby tylko wszystko było takie piękne jak to.
Potem poszłam i nagle usłyszałam wołanie:
<Ktoś chętny?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz